Strona główna

Historia

        Historia naszego Ośrodka sięga początkami Domu Miłosierdzia pw. św. Wincentego w Lublinie, ul Dolna 3 Maja 2a i prowadzonego tam przez Panie Miłosierdzia dzieła pomocy ubogim. Zakład dla młodzieży powstał nieoczekiwanie, można by powiedzieć z potrzeby czasu. U jego początków stoją dwie siostry: Służebna – s. Maria Gulbin (8 XI 1937 r. odznaczona Złotym Krzyżem Zasługi za pracę na polu społecznym) i s. Władysława Lewandowska, które do Lublina przybyły 15 V 1921 r. na zaproszenie przedstawicielek Stowarzyszenia Pań Miłosierdzia, by włączyć się w pomoc ubogim w ich domach i prowadzenie wielodziałowej szwalni. Żadna z Sióstr nie planowała powstania nowego dzieła. Tymczasem już po pierwszych bombardowaniach Lublina, gdy wiele dziewcząt zatrudnionych w pracowniach Pań Miłosierdzia straciło swoich najbliższych i dach nad głową, siostra Służebna przyjęła je wszystkie. Potem znalazły się sieroty, dzieci rodziców zaginionych lub wysiedlonych. Tak zrodziło się dzieło o charakterze wychowawczym.

        W okresie okupacji dzieci uczęszczały do różnych szkół lub uczyły się zawodu na miejscu. Włączały się także w dożywianie więźniów na Majdanku. Zatrudnienie starszych dziewcząt w szwalniach chroniło je przed wywózką do Niemiec. Dom sąsiadował z siedzibą gestapo skutkiem tego, były ciągłe rewizje, grabieże. Uszu dochodziły strzały i jęki. 20 III 1943 r. dokonano konfiskaty posesji wraz z wyposażeniem i wysiedlono wszystkich mieszkańców. Siostrom udało się przenieść do nowej siedziby przy ul. Szewskiej 5. W przeprowadzce, która odbyła się prawdopodobnie w dniach 25-28 III 1943 r. pomagał Siostrom Ks. Jan Poddębniak, kanclerz Kurii Lubelskiej i kapelan szarytek. Nowy dom pomimo skromnych warunków mieścił: zakład dla dziewcząt, przytułek dla staruszek, pracownię bieliźniarską i krawiecką. Dożywiano dzieci i więźniów z Majdanka, szykowano paczki do więzienia na Zamek. Zaraz po powrocie z jednodniowej ewakuacji (24 VII 1944 r.) powiadomiono Siostry, że dom przy Dolnej 3 Maja 4 jest pusty. Dom był przerobiony na mieszkania dla rodzin niemieckich i zrabowany.  Siostry wsparte pomocą ks. Poddębniaka do 12 VIII 1944 r. przeniosły się z dziećmi do domu w którym zostały przeprowadzone najpilniejsze prace remontowe. Środki finansowe uzyskały  ze sprzedaży obrusów i kilimów.

        Dom przy Dolnej 3 Maja 4 do dnia dzisiejszego został miejscem opieki nad dziećmi i młodzieżą. Zrosły z Domem Miłosierdzia wkrótce stał się jego jedynym dziełem. Siostry zapewniały opiekę sierocym i półsierocym dziewczętom. Z biegiem lat charakter placówki zmieniał się. W 1952 roku w budynku przy ulicy Dolnej 3 Maja 4 władze nakazały zorganizowanie ośrodka wychowawczego dla czterdziestu dziewcząt niepełnosprawnych umysłowo.  Do dziś placówka stanowi internat dla dzieci i młodzieży, uczniów lubelskich szkół, którzy z różnych przyczyn wymagają dostosowania warunków nauczania i dodatkowego wsparcia.  Od 2007 roku opieką zostali objęci również chłopcy.